Stany Zjednoczone nadal pilnie śledziły rozwój wypadków w Ameryce Łacińskiej. W 1948 r. powstała Organizacja Państw Amerykańskich (do której oprócz krajów latynoamerykańskich należały USA), mająca koordynować działania poszczególnych rządów. Wraz z początkiem zimnej wojny USA nasiliły swoją aktywność na kontynencie, jako że biedne społeczeństwa Ameryki Łacińskiej stanowiły podatny grunt dla szerzenia ideologii komunistycznej. Kiedy lewicowy prezydent Gwatemali Jacobo Arbenz wprowadził w życie reformę rolną, która zagroziła pozycji amerykańskiej firmy US United Fruit Company, CIA wsparła działania jego emigracyjnych przeciwników. W efekcie Arbenz został obalony. Uznając walkę z komunizmem za priorytet. Amerykanie popierali nawet najbardziej krwawe dyktatury. W jednym przypadku odstąpili od tej zasady i kiedy reżim Batisty spotykał się z coraz większą wrogością Kubańczyków, USA odmówiła dyktatorowi pomocy wojskowej. Nikt jednak nie spodziewał się, że Batista upadnie tak szyBko -w 1959 roku uciekł on z kraju, po tym jak partyzanci pod wodzą Fidela Castro wkroczyli do stolicy Kuby - Hawany.