Ameryka Łacińska zawsze była kontynentem niespokojnym, borykającym się z wieloma problemami, takimi jak nędza, terroryzm, rządy dyktatorów, handel narkotykami. Jednak pod koniec XX wieku pojawiły się znaki pozwalające widzieć przyszłość tego regionu w jaśniejszych barwach. Większa część Ameryki Łacińskiej wyzwoliła się spod hiszpańskiej i portugalskiej zależności w latach 20. XIX wieku. Polityczne i geograficzne różnice pomiędzy poszczególnymi regionami były tak duże, że wkrótce powstał szereg oddzielnych, wrogo do siebie nastawionych państw. Od tamtego czasu, pomimo wielu konfliktów i niepokojów, jakie wstrząsały kontynentem, mapa Ameryki Środkowej i Południowej nie uległa po ważniejszym zmianom. Stulecia kolonialnej zależności sprawiły, że kraje Ameryki Łacińskiej były nieprzygotowane do samostanowienia, a w życiu politycznym istotną rolę cały czas odgrywało wojsko, obalające rządy cywilne, organizujące zamachy stanu, wreszcie torujące drogę do władzy licznym dyktatorom. Takiej sytuacji sprzyjały głębokie podziały w łonie społeczeństwa krajów latynoamerykańskich - na konserwatystów i liberałów, bogatych i biednych, wieś i miasto - oraz obecność wielu różnych grup etnicznych, takich jak Kreole, Indianie, Murzyni, Mulaci i Metysi.